Recenzja książki „Mama Bamba”

Mama Bamba zabiera nas w podróż, jaką jest poród. Odkrywa nam jego oblicza, często nieznane i pomijane, wyłuskuje nam jego siłę, obfitość i aurę magiczności.

Często poród jawi nam się jako bolesne i trudne przeżycie, a autorka pokazuje, że w tym bólu możemy odnaleźć moc, której się nie spodziewamy. Arkana porodu naturalnego przedstawia w czytelny i przystępny sposób, zaczarowując Czytelnika ogromem przeżyć, jakie można odnaleźć i doświadczyć podczas tego aktu jakim jest poród. Nadaje mu niemalże mityczne właściwości, obdarowujące nas, kobiety, poczuciem mocy i niezłomności.

Na kartach książki aż bije po oczach przekaz, że poród to coś nadzwyczajnego, wręcz transformującego. Autorka podkreśla co jest najcenniejsze podczas przyjścia na świat naszego dziecka. Zauważa zbawczą wręcz moc medytacji, która uczy nas uważności, szacunku dla drobiazgów, akceptacji życia w świetności i niedoli. Robyn Sheldon wyłuszcza nam rolę, jaką w narodzinach dziecka odgrywa uważność i obecność, obrazując, że sposób w jaki przeżyjemy poród jest niejako pierwszą lekcją dla dziecka, które może doświadczyć swego życia w całej jego intensywności, z całym pakietem, czy to śmiechem czy płaczem. Wskazuje, jak możemy zatrzymać niekorzystne wzorce, które ciągniemy za sobą od pokoleń, jak uwolnić się od lęku dźwiganego już przez nasze prababki. Wskazówki jakie serwuje nam lektura tej książki, to przede wszystkim metody, z jakich możemy skorzystać w czasie błogosławionym, jak i podczas porodu, połogu czy w pierwszych miesiącach rodzicielstwa. Dowiadujemy się, jak komunikować się z dzieckiem kiedy jest jeszcze w łonie, dostajemy wsparcie okołoporodowe, które jest niezbędnym dla nas elementem. Odkrywamy jak ważnymi składowymi jest przygotowanie do porodu i wybory z tym związane. Dostajemy cały wachlarz możliwości uprzyjemniających TEN czas, jak taniec, śpiew, masaż czy ceremonia narodzin. Bo przecież kiedy dzieje się TO, kiedy rodzi się nasze dziecko, ktoś w niebiosach śpiewa i my tańczymy z radości, choć krzycząc w bólach…

Książka „Mama Bamba” jako jedna z niewielu w tej tematyce dotyka także problemu cierpienia po stracie dziecka, nie omija mówienia o tym trudnym i traumatycznym przeżyciu dla rodziców. Oferuje wsparcie i próbuje pomóc w przeżywaniu żałoby.

Autentyczne historie porodowe wplatane przez Sheldon udowadniają, jaką moc skrywa kobieta, często nie mając o tym pojęcia. Te historie są swoistą lekcją życia, z której doświadczeń można czerpać garściami, jeśli tylko chcemy. Opowieści przybliżają nas do bogactwa przeżyć jakich doświadczamy rodząc dziecko. Autorka otwiera nam oczy na potencjał, który w nas drzemie bez względu na okoliczności.

Mama Bamba to elementarz dla przyszłych rodziców, którzy chcą patrzeć głębiej i widzieć więcej, chcąc stworzyć dom pełen miłości dla Cudu jakim jest dziecko i jego narodziny.

Dlatego radzimy – biegnijcie prędko do księgarni, po Mamę Bambę – bo dla kobiety, pragnącej świadomie przygotować się do spotkania z dzieckiem, Mama Bamba to pozycja obowiązkowa!

 

Autor recenzji: Judyta Malarz

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze

Kontakt z nami

Anna Furmaniuk 694 750 395
Alicja Nowaczyk 660 715 059

Fundacja Wspierania Rodziny „Matecznik”
KRS: 0000639450
Regon: 365551757
NIP: 7811933806

Darowizna na cele statutowe:
30 1600 1462 1837 1383 1000 0001

 



Miejsce spotkań:
Różne, w zależności od Projektu 🙂

Siedziba:
ul. Jabłoniowa 9/1
60-185 Skórzewo

Projekt dofinansowany ze środków Program Fundusz Inicjatyw Obywatelskich
Wykonanie: WEBNIS. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0
Podziel się przemyśleniami w komentarzu!x
()
x